Zacznijmy odf tego, że u nas nie ma coniedzielnych mszy ani innych nabożeństw. Są spotkania lub ceremonie, zależne od okliczności (ślub, pogrzeb), a ich przebieg nie ma jakiegoś odgórnie ustalonego "rozkładu jazdy". Nie szukamy pomocy u żadnego z bóstw. Sami dbamy o swój los, a pastor pomaga omijać życiowe pułapki udzielajac rad i w razie potrzeby służy dobrym słowem, duchowym wsparciem, szczerą rozmową...